Autyzm i trudne relacje: konferencja o autyzmie w Łukowie

Jak dogadać się w rodzinie, w której dorasta dziecko w spektrum autyzmu? Jak sprawić, żeby rodzic, nauczyciel i terapeuta czuli się wzajemnie zrozumiani, zamiast przerzucać się oczekiwaniami? O tym będzie konferencja o autyzmie w Łukowie, którą 3 grudnia 2026 r. organizuje Łukowskie Stowarzyszenie Wspierania Osób z Autyzmem i Ich Rodzin „Labirynt” z okazji swoich 15. urodzin. Zapisy trwają do 20 listopada.


miniatura autyzm trudne relacje

Wieczór. Dziecko w końcu zasnęło, a w domu zapada cisza, w której nikt już nie ma siły rozmawiać. Starsza siostra od tygodnia czeka, aż ktoś obejrzy jej rysunek. Babcia przy niedzielnym obiedzie znowu radzi, żeby „być bardziej stanowczym”. Następnego dnia w zeszycie korespondencji pojawia się uwaga od wychowawczyni i rodzic czuje, jakby ktoś ocenił nie tylko dziecko, ale i jego samego. Jeśli choć część tej sceny brzmi znajomo, ten wpis jest dla Ciebie.

Kiedy autyzm wchodzi do domu, zmieniają się wszystkie relacje

W naszej codziennej pracy w Domisiowej Chatce rozmawiam z wieloma rodzicami dzieci w spektrum autyzmu. Często słyszę od nich mniej o samym dziecku, a więcej o zmęczeniu, samotności i poczuciu, że nikt z zewnątrz nie rozumie, jak wygląda ich dzień. To nie przypadek. Autyzm nie dotyczy jednej osoby, tylko całego domu, bo rytm rodziny stopniowo dopasowuje się do potrzeb dziecka. Jeśli zmiana trasy do sklepu kończy się godzinnym wybuchem, rodzina zaczyna planować każde wyjście, a spontaniczność powoli znika z życia wszystkich.

Dobrze to widać na przykładzie karuzeli, która wisi nad łóżeczkiem niemowlęcia. Wystarczy dotknąć jednej figurki, a w ruch idą wszystkie pozostałe. Tak samo jest w rodzinie. Rodzice, którzy kiedyś byli parą, stają się zespołem do zadań specjalnych, rodzeństwo uczy się rezygnować z uwagi, a dziadkowie, chcąc pomóc, nieraz ranią dobrymi radami. Nikt tu nie robi niczego złego. Każdy próbuje odnaleźć się w sytuacji, do której nikt go wcześniej nie przygotował.

Rodzic i nauczyciel: dwie strony tego samego dziecka

Drugie miejsce, w którym relacje bywają trudne, to przedszkole i szkoła. Nauczyciel widzi dziecko w grupie, w hałasie, wśród dwudziestu innych uczniów. Rodzic widzi je w domu, gdzie wszystko jest przewidywalne i bezpieczne. Obie strony mówią prawdę, tylko patrzą na inne kawałki tej samej układanki. Stąd biorą się rozmowy, w których jedna osoba mówi „w szkole jest spokojny”, a druga odpowiada „w domu wybucha codziennie” i obie zaczynają podejrzewać, że ta druga czegoś nie dostrzega.

Dlaczego tak się dzieje? Wiele dzieci w spektrum przez cały dzień w szkole z ogromnym wysiłkiem trzyma się w ryzach. Przypomina to butelkę gazowanego napoju, którą ktoś potrząsa od rana. Na zewnątrz nic nie widać, ale gdy dziecko wraca do miejsca, w którym czuje się bezpiecznie, zakrętka puszcza. To nie znaczy, że dom robi coś źle ani że szkoła przesadza. To znaczy, że dorośli potrzebują ze sobą rozmawiać, wymieniać obserwacje i szukać wspólnego języka, zamiast szukać winnego.

Co usłyszysz na konferencji

Konferencja jubileuszowa „Autyzm – trudne relacje” dotyka dokładnie tych miejsc. Joanna Ługowska opowie o relacjach w rodzinie dziecka w spektrum autyzmu w wystąpieniu „I jak tu się dogadać?”. Dorota Kowalczyk przyjrzy się wzajemnym oczekiwaniom i wyzwaniom we współpracy terapeuty lub nauczyciela z rodzicem dziecka z niepełnosprawnością. Ważną częścią spotkania będą świadectwa rodziców, czyli historie naznaczone autyzmem, którymi podzielą się Monika Domażalska-Wierzejska, Anna Korlaga i Monika Siwak. Na zakończenie Adam Kulik opowie o życiu z dorosłym autystą z perspektywy ojca.

GodzinaProgram
9.30Potwierdzenie obecności
10.00Powitanie gości
10.15Krótka historia Stowarzyszenia „Labirynt”, Grażyna Kulik, prezes Stowarzyszenia
10.30Wystąpienia zaproszonych gości
11.00Joanna Ługowska, „I jak tu się dogadać?”: relacje w rodzinie dziecka w spektrum autyzmu
11.20Dorota Kowalczyk, „Wzajemne oczekiwania i wyzwania we współpracy terapeuty/nauczyciela z rodzicem dziecka z niepełnosprawnością”
11.50Świadectwa rodziców, historie naznaczone autyzmem: Monika Domażalska-Wierzejska, Anna Korlaga, Monika Siwak
12.50Adam Kulik, „Życie z dorosłym autystą: relacja ojca”
13.00Słodki poczęstunek i czas na rozmowy

Dla kogo jest to spotkanie

Konferencja jest przede wszystkim dla nauczycieli, wychowawców, specjalistów i terapeutów, a także dla rodziców i bliskich dzieci w spektrum autyzmu. Myślę jednak, że skorzysta z niej każdy, kto na co dzień ma kontakt z takim dzieckiem, także dziadkowie, ciocie czy rodzice dzieci, które dopiero są w trakcie diagnozy. Wiedza od specjalistów jest ważna, ale to historie rodziców sprawiają, że nauczyciel zaczyna inaczej patrzeć na ucznia i na dom, z którego ten uczeń przychodzi. Rodzic z kolei może usłyszeć, że inni przechodzili przez to samo i że da się znaleźć swoją drogę.

Szczególnie cenne wydaje mi się wystąpienie o dorosłości. Rodzice małych dzieci rzadko mają okazję usłyszeć, jak wygląda codzienność kilkanaście lat później. Taka perspektywa porządkuje myśli. Pomaga zobaczyć, że droga nie kończy się na przedszkolu i szkole, i że warto już dziś budować to, co będzie potrzebne za kilka lat: samodzielność dziecka, wsparcie dla rodziców i dobrą współpracę z ludźmi, którzy są wokół rodziny.

Gdzie i kiedy, czyli jak się zapisać

Konferencja odbędzie się 3 grudnia 2026 r. (czwartek) w Sali Widowiskowej Łukowskiego Ośrodka Kultury przy ul. Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego 20 w Łukowie. Potwierdzenie obecności zaczyna się o 9.30, a pierwsze wystąpienia o 10.00. Spotkanie potrwa do około 13.00 i zakończy się słodkim poczęstunkiem, przy którym będzie czas na spokojne rozmowy. Organizatorzy proszą o zgłoszenie udziału do 20 listopada 2026 r. telefonicznie pod numerami 601 659 000 lub 692 790 699 albo mailowo na adres stowarzyszenie.labirynt@wp.pl.

Nikt nie musi rozumieć tego sam

Wróćmy do wieczoru z początku tego wpisu. Relacje wokół dziecka w spektrum autyzmu są trudne nie dlatego, że ktoś się nie stara. Są trudne, bo każdy patrzy z innego miejsca i każdy jest zmęczony na swój sposób. Takie spotkania jak to w Łukowskim Ośrodku Kultury pomagają usiąść po tej samej stronie stołu. Za 15 lat pracy na rzecz osób z autyzmem i ich rodzin Stowarzyszeniu „Labirynt” należą się ogromne podziękowania, a my z serca zachęcamy, żeby przyjść i podzielić się tą informacją z każdym, dla kogo może być ważna.

W Domisiowej Chatce na co dzień wspieramy dzieci w spektrum autyzmu i ich rodziców, między innymi podczas terapii integracji sensorycznej, na Treningu Umiejętności Społecznych i na spotkaniach z psychologiem dziecięcym. Jeśli masz pytania o rozwój swojego dziecka albo chcesz porozmawiać o tym, co obserwujesz w domu, zadzwoń pod numer 515 252 262. Jeśli nie odbieramy, bo akurat jesteśmy na zajęciach, wyślij SMS, oddzwonimy.

Dominika Murarz-Perz – fizjoterapeutka, założycielka Domisiowej Chatki w Łukowie
Dominika Murarz-Perz

Fizjoterapeutka, terapeutka integracji sensorycznej i diagnosta słuchowy, założycielka Domisiowej Chatki w Łukowie. W pracy z dziećmi łączy metodę Vojty, NDT-Bobath, terapię integracji sensorycznej, pracę z odruchami i diagnostykę słuchową metodą Johansena. Zanim postawi diagnozę, najpierw długo słucha – dziecka i jego rodziców. Domisiową Chatkę założyła, żeby można było przyjść do niej z niepokojem i wyjść z ulgą.

Artykuły: 151